O nas

Mieszkamy tam, gdzie jeszcze słychać ptaki. Nie zawsze tak było – zanim trafiliśmy w to miejsce, mieszkaliśmy w miastach, które zagłuszają wszystko, co ciche i kruche. Teraz mamy ogród, i wiemy już, że ogród to nie dekoracja. To sposób bycia w świecie.

Tu jest nasze miejsce…


Domek z ogródkiem i pies – to wciąż jest nasz mały świat. Najpierw był Bari, beauceron o głębokim spojrzeniu, który przez wiele lat bywał najlepszym lekarstwem na drobne smutki codzienności. Teraz jest Oho, z niepowtarzalnymi oczami – i znów świat ma cztery łapy, mokry nos i pewność, że dzień jest dobry, jeśli idzie się na spacer.
Moja przygoda z WordPressem, któremu zawdzięczam ptakiniebieskie.pl zaczęła się od fotografii. Grzegorz przynosił coraz piękniejsze zdjęcia ptaków – grubodzioby, dzwońce, wróble z charakterem – i pomyślałam wtedy, że to musi gdzieś zaistnieć w sieci. Zaczęłam tworzyć ptakiniebieskie.pl. On – przez obiektyw, ja – przez słowa. Trwa to już ponad dziesięć lat.

Zoja Żak. Z wykształcenia geograf, podyplomowo dziennikarz. Z konieczności wewnętrznej – ktoś, kto lubi rozmawiać i pisać. Zaczynałam w radiu, jeszcze w latach, kiedy radio było ważne. Tworzyłam audycje o zdrowiu, o psychologii, o uzależnieniach, o ludziach, których nikt nie chciał zauważać. Potem były kolorowe magazyny – Podróże, Stylowy Dom – a przez wiele lat miesięcznik Integracja, gdzie byłam zastępcą redaktora naczelnego. To tam uczyłam się dostrzegać ludzi, którzy zmagają się każdego dnia z niewyobrażalnymi dla mnie problemami. I cieszą się życiem, mimo to.
Pracowałam też z osobami z zespołem Aspergera, odkrywając zupełni nieznaną, nową dla mnie perspektywę odbioru rzeczywistości i otaczającego świata. Jako wolontariuszka zaangażowałam się również w akcję Podaruj Ciszę – bliższą mi sercem niż niejedno płatne zlecenie.
Zawodowo, od 2014 roku, tworzę strony internetowe pod marką Dobra Strona Internetowa. Tworzę je w WordPressie, autorsko i niezależnie. Każdą stronę traktuję jak publikację – dbam o czytelny projekt, wartościową treść, dostępność dla wszystkich Użytkowników (WCAG), bezpieczeństwo i optymalizację. Stale się uczę: nowych technologii, narzędzi sztucznej inteligencji, kwestii cyberbezpieczeństwa. Prowadzę też autorskie szkolenia o stronach internetowych i o bezpieczeństwie w Sieci.


Weszłam w ten świat jako kobieta po pięćdziesiątce – na teren długo uznawany za męską profesję, a dziś zdominowany przez młodsze pokolenie.

Doświadczyłam ageizmu na rynku pracy: wiem, jak rekruterzy zatrzymują wzrok na pierwszej linijce CV – tej z datą ukończenia pierwszych studiów. Zrozumiałam, że nie warto przekonywać ich o swojej wartości, bo nie są tym zainteresowani…
Poszłam więc swoją drogą – zaczęłam świadomie budować nowe kompetencje tam, gdzie wiek był pozornie obciążeniem, a w rzeczywistości okazał się moim atutem. Doświadczenie życiowe, lekkie pióro i uważność, której nauczyła mnie wcześniejsza praca, dały mi coś, czego nie da się zdobyć szybko – perspektywę.

Coraz częściej myślę o tym, jak bardzo nasza kultura nie radzi sobie z dojrzałością i starzeniem się – szczególnie kobiet. A jednocześnie spotykam dzięki swojej pracy ludzi w bardzo różnym wieku, z różnych branż, z różnymi marzeniami – i to jedno z najciekawszych doświadczeń tego zawodu. Mogę dla nich tworzyć – służąc swoją wiedzą i dojrzałą perspektywą. Twórcza energia z wiekiem nie zanika. Czasem dopiero teraz, kiedy nie ma się już nikomu niczego do udowodnienia, można pisać i tworzyć naprawdę coś swojego.



Jeśli potrzebujesz wsparcia w tej dziedzinie – odsyłam do moich stron pracowych: https://azdobrestrony.pl/ oraz https://azdobrestrony.pl/

e-mail

zoja.zak@dobrastronanet.pl

Zadzwoń

+48 669 073 447


Strona ptakiniebieskie.pl to nie praca. To jest miejsce, w którym piszę o tym, co kocham – i o tym, co mnie niepokoi. O ptakach w ogrodzie, o książkach i filmach, które zostają w głowie. O zwierzętach, którym nikt nie patrzy w oczy. O ludziach, którym też nikt nie patrzy w oczy. O żałobie i o tym, co po niej zostaje. O ciszy, która ma siłę, jeśli przestaniemy się jej bać.
Od kilku lat z pasją pisuję recenzje filmowe dzieki audycji Raczek Movie w Radiu Nowy Świat. Niektóre z nich pan Tomasz Raczek odczytał na antenie – to jedna z tych cichych radości, które się zapamiętuje. Pan Tomasz zainspirował mnie do zupełnie innego niż wcześniej oglądania filmów i seriali, które wypełniają sporo mojego wolnego czasu. Efektem – recenzje, które i tu trafiły… Może zachęcą kogoś do obejrzenia któregoś z opisanych dzieł?
Grzegorz Żak – mój mąż od ponad dwudziestu lat. Przyjaciel i towarzysz życiowy. Programista z wykształcenia, fotograf z pasji. Człowiek o podobnej wrażliwości i artystycznym oku. To dzięki niemu zaczęłam myśleć o tym blogu – wtedy fotografował głównie ptaki, a ja widziałam, że jego zdjęcia mówią coś, co warto pokazać. Dziś w jego obiektywie są też ludzie, krajobrazy, codzienne chwile. Może kiedyś napisze tu coś sam – na razie mówią za niego zdjęcia.
Kiedy wiele lat temu zdecydowaliśmy się wyprowadzić z miasta na wieś, wiedzieliśmy, że to zmieni nasz styl życia. Nie wiedzieliśmy, jak głęboko. Miasto stało się odległym kosmosem, do którego jeździmy z obowiązku albo do Przyjaciół. Całą resztę wypełnia kontakt z naturą – pies, ogród za oknem, łąki i lasy, gdzie bywamy codziennie.
Z czasem zrozumiałam, że to nie była ucieczka. To był powrót.

Obserwacje przyrody, niespieszne życie w otoczeniu natury sprawia, że sami czujemy się jak ptaki niebieskie, które kochają wolność…

Małe radości codzienności

Z czasem przekonaliśmy się, że to drobne rzeczy budują dobry dzień. Spacer, którego nie planowaliśmy. Rozmowa, która się przeciągnęła. Wizyta przyjaciół, łódka na cichym jeziorze, plaża poza sezonem. Spojrzenie psa, który wie, że jesteśmy w domu. Im dłużej żyjemy, tym wyraźniej widzimy, że szczęście nie składa się z wielkich wydarzeń – składa się z chwil. I z tego, czy potrafimy je zauważyć.