Inspiracja do tych wpisów to nasz mały kawałek zieleni – własny ogród, pobliski las i łąki – tereny, na których jeszcze słychać ptaki.
Mieszkają tam przeróżne istoty: sikorki, wróble, dzwońce, szpaki, jemiołuszki na jarzębinie, gile w mroźne dni. Czasem trafi się ktoś rzadszy – uszatka, która zawitała do nas za oknem podczas świątecznego śniadania, puszczyk usłyszany na skraju lasu, dzięcioł czarny na pobojowisku po drwalach. Niektóre ptaki, zaglądające do naszego ogrodu dostają imiona, bo zostają w pamięci dłużej. Oprócz nich, spotykamy wiewiórki gubiące zapasy, jeże, ryjówki, nornice, a także koty tranzytowe czyli wolno żyjące.
Obserwujemy naturę naszych okolic – pobliskiego lasu, łąki, czasem z urlopowej ścieżki, na której uważność idzie z nami dalej. W tej zakładce zbieramy notatki właśnie stąd: obserwacje, drobne historie, ślady codziennego sąsiadowania z dzikim światem.




























